sobota, 14 września 2013

Rozdział 30.

PROSZĘ ZOSTAW KOMENTARZ.. DLA CIEBIE TO TYLKO CHWILA, A DLA MNIE MOTYWACJA DO DALSZEGO PISANIA!




* Dwa dni później *

Obudziłam się nad ranem. Ostatnio nie mogę spać. Poleżałam chwilę w łóżku i postanowiłam zrobić coś ze swoim życiem. Koniec tego leżenia i użalania się nad sobą. Wyszłam z łóżka jak i z pokoju. Zbiegłam po schodach do kuchni.
Nadal jestem w Paryżu i na razie nie mam zamiaru wracać do Londynu.
Rodzice byli już w pracy.
Wyciągnęłam z szafki miseczkę oraz płatki, a z lodówki mleko. Płatki wsypałam do miseczki i zalałam mlekiem. Wzięłam śniadanie i poszłam do salonu. Zajęłam miejsce na sofie i palcem włączyłam telewizor. Akurat leciało "Toy Stroy", więc postanowiłam zostawić na tym programie.
Zjadłam śniadanie i wyłączyłam telewizor. Zaniosłam naczynie do zmywarki i poszłam do pokoju. Chciałam iść pozwiedzać trochę miasta, bo nigdy nie widziałam Paryża, a przecież jest to piękne miasto.
Wyciągnęłam ubrania i poszłam do łazienki. Zrobiłam wszystkie poranne czynności oraz nałożyłam makijaż. Ubrałam się i opuściłam pomieszczenie zwane łazienką. Schowałam telefon oraz pieniądze do kieszeni i wyszłam z domu, prędzej go zakluczając.

Powolnym krokiem szłam wzdłuż ulicy. Kompletnie nie wiedziałam dokąd idę, ale szłam przed siebie.
Mijałam różnych ludzi, niektórzy spieszyli się do pracy, niektórzy spacerowali po mieście.
Doszłam do parku. Szłam wzdłuż, szukając wolnej ławki. W końcu zajęłam ławkę na środku. Nie przestałam obserwować ludzi.
- Olivia? Co Ty tu robisz? - koło mnie, ni stąd ni znikąd pojawił się Niall.
- Horan? - zdziwiłam się, gdy go zobaczyłam.
- No ja. Co Ty tutaj robisz? - znowu zadał to samo pytanie.
- Hm, wydaję mi się, że siedzę.
- Nie chodzi mi o to. - zaśmiał się. - Co Ty robisz w Paryżu?
- Jestem u rodziców.
Niall zajął miejsce obok mnie i dokładnie patrzał się na moją osobę.
- Co się dzieję, między Tobą a Harry'm? Styles się zmienił. Nie je, jest inny, nie ma humoru, a ni nic.
- Kolega Wam się nie pochwalił?
- Czym? Kurde Olivia o co chodzi? - jego twarz zmieniła się w zmartwienie.
- Zdradził mnie, rozumiesz? Zdradził. - z moich oczu popłynęły łzy.  

- Co ten debil zrobił? Z kim? - tym razem jego twarz zmieniła się w rozczarowanie.
- Z Taylor Swift. 

- Już ja sobie z nim pogadam. No już nie płacz. - przytulił mnie.
Łzy po raz kolejny nie chciały się zatrzymać. Płakałam ciągle. Niall cały czas mi szeptał abym nie płakała, ale na razie nic nie pomogło. Dopiero po chwili trochę się otrząsnęłam.
- Idziemy na kawę? - zapytał Irlandczyk.
- Pewnie. - posłałam wymuszony uśmiech.
Wolnym krokiem wyszliśmy z parku.  

W milczeniu doszliśmy do małej kawiarenki, która znajdowała się blisko parku. Weszliśmy i od razu poczułam miłą atmosferę. Bladoróżowe ściany, były przyozdobione fotografami Paryża. Stoliki były okrągłe, na którym stały świeże róże. Już mi się tutaj podoba.
Zajęłam miejsce przy oknie, a naprzeciwko mnie usiadł blondyn. Milczeliśmy. Koło nas pojawiła się kelnerka. Około trzydziestopięcioletnia kobieta, z krótkimi, blond włosami. Miała czekoladowe oczy, które dobrze spół grały z jej bladą karnacją.
- Co podać? - zapytała miłym głosem.
- Dwie latte. - spojrzał na mnie Niall i się uśmiechnął.
Dobrze wiedział, jaka jest moja ulubiona kawa. Ciekawe czy Harry wie. Stop! Nie myśl o nim! Chociaż przez chwilę.
- A Ty co robisz w Paryżu? - w końcu zapytałam.
- Mamy koncert. Zostajemy tutaj na dwa dni. - odpowiedział farbowany.
- A co z Tobą i Livią?
- Wszystko jej na dobrej drodze. - odpowiedział z szczerym uśmiechem.
Również posłałam mu uśmiech.
Kelnerka przyniosła nam nasze kawy. 

Spojrzałam na filiżankę, gdzie widniał rysunek.
- Aż żal to pić. - powiedziałam.

- Prawda. - potwierdził Niall.
- A co u Harry'ego? - nie oderwałam wzroku od kawy.
- Już Ci mówiłem. Nie je, nie pije, nie ma humoru, ani nie możemy z nim złapać kontaktu.
- Dobrze mu tak. - wzięłam łyk kawy.
- Wszystko się ułoży.
- Nie wiem, Niall. Nie zaufam już mu w 100%. Zdradził mnie. Nawet nie wiem dlaczego? Coś ze mną jest nie tak?
- Nic z Tobą jest nie tak! Pamiętasz jak w klubie jak było after party Ty mnie pocieszałaś? Teraz moja kolej. Uwierz mi, że jesteś piękną dziewczyną. Nie jednemu chłopakowi się podobasz, mogę Ci to zapewnić.
- Nie wiem co mam myśleć.
- Bądź dobrej myśli.
- Dziękuję Niall. - posłałam mu uśmiech.
- Nie masz za co.
Wypiliśmy nasze kawy i wyszliśmy z kawiarni, dziękując i płacąc.

- Ja muszę iść na próbę. Do zobaczenia Olivia. - przytulił mnie.
- Do zobaczenia. - szepnęłam.
Niall się oddalił, a ja postanowiłam nadal iść pozwiedzać Paryż. Poszłam w kierunku wieży Eiffla. 


                                ~*~ Niall ~*~

Szedłem ulicami Paryża do studia, gdzie mieliśmy mieć próbę. W głowie mam tylko zdanie Olivii " Harry mnie zdradził ". Jak on mógł jej to zrobić? Przecież ją kocha. Nie mogę w to uwierzyć. Muszę z nim pogadać. Doszłem pod studio. Musiałem wejść tylnymi drzwiami, ponieważ przed stały fanki. Mnóstwo fanek. W kieszeni za wibrował mi telefon. Wyciągnęłem go i jednym ruchem palcem odblokowałem urządzenie. Dostałem wiadomość od Olivii.                             

Szybko jej odpisałem i weszłem do pomieszczenia, gdzie prawdopodobnie siedzieli chłopacy. Tak jak myślałem byli tam. Zayn z Louis'em zajmowali miejsce na sofie. Liam na fotelu, a Harry patrzał się w okno. Gdy go zobaczyłem, od razu dostałem ciśnienia.
- Jesteś zdrowy człowieku? - od razu na niego naskoczyłem. - Do Ciebie mówię Styles. - w tej chwili się do mnie odwrócił.
- Co? - powiedział.
- Nie wiesz? Czy udajesz głupiego? - podniosłem głos, a reszta chłopaków przysłuchiwała się nam.
- O co Ci chodzi?
- Styles jesteś debilem. Jak mogłeś zdradzić Olivię? Pojebało się w tej twojej głowie?
- Skąd o tym wiesz? - zapytał mnie.

- To akurat nie jest istotne w tej chwili. Co Ci strzeliło do tej głowy? 

- Co Ty zrobiłeś Harry? - do rozmowy dołączył się Louis.     
- Nie chciałem kurwa! Nie chciałem! Przepraszam. - z jego oczu popłynęły łzy. Drugi raz w życiu widzę jak Harry płaczę.
- Z kim ją zdradziłeś? - zapytałem.
- Nie ważne.
- Kurwa Styles mów. - przybliżyłem się do niego.
- Z Taylor. - odpowiedział, prawie szeptem.
- Swift? - myślałem, że się przesłyszałem.
Kiwnął twierdząco głową.
- Na prawdę jesteś pojebany Styles! Masz przy sobie dziewczynę, która Cię kocha całym sercem, a Ty ją kurwa zdradziłeś. - miałem ochotę mu przyłożyć.

- A co Cię to interesuję? - jego łzy nadal leciały po policzku.

- Bo Olivia jest moją przyjaciółką! Myślałeś o tym jak bardzo ją zraniłeś? Ona pewnie płaczę po nocach! 
- Ciągle o niej myślę. Żałuję tego! Myślisz, że nie chciałbym cofnąć czasu? Byłem napity nie wiedziałem co robię. - usiadł na podłodze i schował twarz w dłoniach.
- Byłeś napity? - zapytał Zayn.
- Tak. - potwierdził.
- A może Taylor Cię wrabia, że z nią spałeś? Wiesz jaka ona jest. - dodał Liam.
Harry od razu podniósł twarz. Czyli nie myślał o tym.
- Pogadam z nią jak przyjadę do Londynu.
- Pójdę z Tobą. - powiedziałem, bez namysłu.
- Jeszcze trzeba będzie pogadać z Modest, nie może tak być, że oni ciągle rządzą naszym życiem. - znów powiedział Payne.
Wszyscy się z nią zgodziliśmy.
Podeszłem do Harry'ego i pozwoliłem mu, aby się do mnie przytulił. Zawsze tak robiliśmy jak ktoś płaczę.
Po chwili weszliśmy do pomieszczenia, gdzie były mikrofony oraz różne sprzęty aby rozpocząć próbę na dzisiejszy koncert. 




---------------------------------------------
SCHRZANIŁAM CHYBA ;C JEDNAK OCENĘ ZOSTAWIĘ WAM. MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ PODOBA.
PRZEPRASZAM ZA PRZEKLEŃSTWA ;*



                              CZYTASZ = KOMENTUJESZ 

15 komentarzy:

  1. Doooibree . ;* ale trochę krótkie .. ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest zajebisteee ;* Czekam na nexta :D

    OdpowiedzUsuń
  3. łał ale Zajebisty rozdział , ty dziewczyno masz talent jak nie wiem co :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie moge sie doczekac nastepnego ;) pisz szybko xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohh jak ja kocham to opowiadanie! Pisz szybko kolejny rozdział. A co do tego rozdziału BOSKI! *-* KOCHAM CIĘ xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Bossz to jest zajebiste.Masz talentt <3 <3 pisz szybko bo nie wytrzymam <3

    OdpowiedzUsuń
  7. pisz szybko następny rozdział ;) nie mogę się doczekać <3 EXTRA blog ,a rozdział zarąbisty xd :) PIIIIIISZ NASTĘPNY! ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne <3 Po prostu genialne <3 Czekam na nexta <3
    ___________________

    http://hot-n-cold-opowiadanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. świeeetne <3 pisz szybko doczekać się nie moge :)

    OdpowiedzUsuń
  10. PISZ SZYYYBKO :))) świetny blog :*

    OdpowiedzUsuń
  11. jest 11 (teraz 12) pisz następny <3 BO NIE WYTRZYMAM ;PPP

    OdpowiedzUsuń
  12. wstawiaj następny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. NIE WYTRZYMAM ;) wstaw następny ;*** <3
    świeeetny blog <3

    OdpowiedzUsuń
  14. już masz go napisanego czy piszesz?
    jeżeli napisany już to WSTAWIAJ!!! <3

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy