piątek, 5 kwietnia 2013

Prolog

                                                     * Oczami Olivii *


Odkąd pamiętam moje życie było normalne. Takie proste. Ciągle dzień zaczynał się tak samo. Wstałam, poszłam do szkoły, przyszłam, uczyłam się. wychodziłam ze znajomymi na dwór. Ciągle nuda. Tylko niektóre chwile były ciężkie, smutne, wylewałam łzy, nie chciało mi się wtedy nic, dosłownie. Lecz dzięki kochanym osobom się pozbierałam.


Pierwszą osobą jest moja siostra Milena. Odkąd pamiętam robimy wszystko razem. Chodzimy na zakupy, pomagamy sobie na wzajem, rozmawiamy, wszystko razem. Czasem pokłócimy się jak to rodzeństwo, ale po chwili już jesteśmy pogodzone.


Drugą osobą której mogę ufać jest nasza kuzynka Livia. Wygląda na zbuntowaną, ale taka nie jest. Zawsze możemy na niej polegać. Można jej ufać bezgranicznie. Jeden telefon do niej i jest już u nas. Traktujemy ją jak naszą siostrę, którą bardzo kochamy.


Trzecią osobą, a raczej osobami są nasi rodzice. Na nich też można w każdej sytuacji polegać. Są zapracowani, mama jest lekarzem w najlepszym szpitalu w Londynie a tata inżynierem. Pieniędzy nam nie brakuje. Jak przyjdą z pracy bardzo zmęczeni, mogę do nich przyjść i pogadać o wszystkim i o niczym. Bardzo, ale to bardzo ich kocham.


Czwartymi osobami to moi dziadkowie od strony taty, którzy mieszkają na końcu Londynu. Babcia Katy i dziadek William. Gdy jest mi naprawdę bardzo źle mogę do nich pojechać i w spokoju pomyśleć. Babcia jest dla mnie jak druga matka. Pomoże, przytuli zrobi wszystko abyśmy z Mileną były szczęśliwe.
Dziadkowie od strony mamy nie żyją.



Mam cudowne życie nic mi nie brakuje, chociaż jest mała drobnostka. Tą drobnostką jest miłość. Nie pamiętam kiedy ostatni raz się zakochałam. Wierze w miłość od pierwszego wejrzenia bo taka istnieje. Chce być do końca szczęśliwa, ale żeby się to stało, muszę znaleźć tą miłość. Tą cholerną miłość.







------------------------------------------------------------------------

PROSZĘ O TO PROLOG. MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ SPODOBA WAM PROLOG ORAZ BLOG. PROSZĘ SKOMENTUJCIE ABYM MIAŁA WENĘ.
JEŚLI SKOMENTUJECIE BĘDĘ WIEDZIAŁA, ŻE KTOŚ GO CZYTA I BĘDĘ LEPIEJ MYŚLAŁA O NOWYM ROZDZIAŁACH.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy